Przygotuj się na niepogodę, czyli przegląd odzieży termoaktywnej i zimowych akcesoriów rowerowych.

autor: Zuza |

Odzież termoaktywna w obecnych czasach to obowiązkowa pozycja odzieżowa dla wszystkich osób, bez względu na rodzaj sportu, jaki uprawiają oraz dla całej gromady turystów i podróżników, zarówno dla amatorów, jak i dla profesjonalistów. Sprawdza się ona doskonale także w codziennym życiu i wszystkich tych czynnościach, które spotykamy na naszej drodze każdego dnia. Jeszcze w niedalekiej przeszłości nikt by nie przypuszczał, nikt by nie wiedział, albo lepiej – nikt by nie mógł sobie wyobrazić, że powstanie taki rodzaj odzieży jak odzież termoaktywna.

Odzież termoaktywna jako „Must Have” rowerzysty w dzisiejszej rzeczywistości.

Dawniej ludzie radzili sobie, jak potrafili, ubierając na siebie tradycyjną odzież, którą akurat mieli pod ręką. Zwykle ubierano się „na cebulkę”, aby wszystkie warstwy uzupełniały się nawzajem. Działało to dobrze w odległych czasach. Nie mieli oni wówczas tak obszernej wiedzy, jak w tej chwili my mamy na temat tego w jak dużym stopniu odzież, którą zakładamy, wpływa na nasze samopoczucie, komfort oraz zdrowie. Podczas gdy w codziennym życiu nasz organizm nie jest poddawany tak dużym wysiłkom i trudom oraz nie wystawiamy go na trudne warunki atmosferyczne, to w przypadku uprawiania sportu nasz organizm bywa mocno eksploatowany, a zatem musimy o niego solidnie zadbać. Dzisiaj z pomocą przychodzą do nas nowe technologie w zakresie materiałów, tkanin, splotów oraz membran. Ta sama gruba i ciężka odzież, która kiedyś dawała ciepło i komfort dzisiaj zajmuje niewiele miejsca, jest lekka, oraz często jej właściwości są o wiele bardziej funkcjonalne. Odzież termoaktywna skutecznie zapobiega przegrzaniu, a więc używając jej, możemy być pewni, że nie zachorujemy, a tym samym zaoszczędzimy swoje ciężko zarobione pieniądze na lekarstwach. Z odzieży termoaktywnej korzystają w tej chwili cywile, kiedyś była ona praktycznie dostępna wyłącznie dla wojska, czy profesjonalnych sportowców. Ceny takiej odzieży były również o wiele wyższe niż w tej chwili. Z tego względu każdy z nas może sobie pozwolić na odrobinę komfortu i ciepła.

Jeżeli bielizna termoaktywna to tylko naszej Polskiej marki Brubeck.

Kiedy nadchodzi jesień i zima osobiście wybieram już od lat sprawdzoną przeze mnie markę Brubeck. Marka ta jest przez wielu uważana za wiodącą spośród wielu istniejących na rynku podobnych marek. W dodatku Brubeck to Polska marka, a ja stawiam zdecydowanie na nasze produkty i kupując je, wspieram przy okazji naszą gospodarkę. Używałem do tej pory naprawdę wiele produktów, ale bez wątpienia w moim odczuciu Brubeck to lider na rynku odzieży termoaktywnej. W ramach ciekawostki warto nadmienić, że produkcja odbywa się w mieście słynącym z tradycji tkactwa w Polsce. Mam tutaj na myśli Zduńską Wolę. Właśnie z tego względu, że marka Brubeck produkuje w Polsce mamy gwarancję, że ma ona możliwość bieżącej kontroli gotowego produktu i może ten produkt na bieżąco modyfikować w trakcie produkcji, aby klienci tacy jak my otrzymywali produkty wyłącznie doskonałej jakości. Należy zauważyć, że inni producenci nie mają takich możliwości, podczas gdy oddają produkcję w odległe azjatyckie kraje. Większość marek tak robi, dlatego ich produkty nie mogą być tak dokładnie weryfikowane, jak marki Brubeck.

Marka z logo Brubeck rozpoczęła swoją działalność już w 2005 roku, projektując i produkując funkcjonalną odzież termoaktywną i turystyczną, a także bawełnianą oraz wełnianą, bezszwową bieliznę. Sukces firmy polega na wyśmienicie działającej sieci dystrybucyjnej, dzięki której produkty marki można znaleźć i kupić w całej Polsce oraz na terenie Europy. Innowacyjne tkaniny oraz zaawansowane technologie opierają się na autorskich badaniach naukowych, oraz doświadczeniu wybitnych sportowców. Marka bez przerwy wychodzi naprzeciw potrzebom klientów, dlatego jej poziom z roku na rok ciągle rośnie. Odzież, która gości w mojej szafie jest bardzo trwała, ponieważ niektóre modele posiadam już od bardzo długiego czasu. Najstarsze ubrania są nadal w bardzo dobrym stanie, nie śmierdzą oraz świetnie działają pomimo swojego wieku.

Niepogoda w rowerowym aspekcie i zimowe akcesoria rowerowe.

W ciągu całego roku rowerzysta musi zmagać się z ciągłymi zmianami pogody, panującej na zewnątrz bez względu na jak często w ciągu roku porusza się na rowerze. O ile w ciągu lata czy wiosny zmiany pogody nie są aż tak wymagające to w przypadku pozostałych, czyli zimy i jesieni sytuacja bywa już bardziej złożona i wielu z nas zapewne ma wtedy problem z odpowiednim doborem swojej garderoby rowerowej. Myśląc o tych porach roku, widzę przed oczami termometr za moim oknem i niskie temperatury mieszczące się w okolicach zera stopni Celsjusza oraz marznący deszcz i śnieg. Gdy jadę rowerem na ulicach leżą śliskie jesienne liście, błoto, a nawet lód. W tych okresach bywa bardzo niebezpiecznie.

Każdy rowerzysta regularnie korzystający ze swojego jednośladu doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ciężko jest dopasować swoją odzież do warunków aktualnie panujących na dworze jesienią oraz zimą. W przypadku każdej z wymienionej wcześniej pory roku wszystko zaczyna się już na etapie planowania stroju na podstawie wcześniej sprawdzonej prognozy pogody i warunków panujących za oknem. W zdecydowanej większości przypadków jesienią oraz zimą te zmiany bywają często nagłe i zupełnie niespodziewane. Bywa także, że nie uda nam się dokładnie przewidzieć każdej możliwości zmiany pogody i wówczas musimy liczyć się z tym, że możemy być kompletnie nieprzygotowani na nadchodzącą aurę. Prawda wygląda jednak tak, że na tę chwilę nie istnieje jeden uniwersalny rodzaj odzieży mogący poradzić sobie w każdych warunkach jednocześnie. Natomiast można ubrać się bardzo komfortowo i funkcjonalnie stosując się każdorazowo do tych samych zasad, o których istnieniu wielu z nas może nie wiedzieć. Najważniejsze jest to, że myśląc o rowerowej przejażdżce, nasz ubiór musi być dobrany w taki sposób, aby sprostał zadaniu podczas każdych warunków atmosferycznych. Aby tak było, z pomocą przychodzi odzież termoaktywna Brubeck.

Pomimo tych wszystkich przeciwności warto z całą pewnością wybrać się na rower, ponieważ jesień oraz zima bywają piękne. W ciągu tych kilku miesięcy są dni, kiedy wychodzi piękne słońce i szkoda byłoby tego czasu nie wykorzystać na dobry trening lub wycieczkę rowerową, zwłaszcza jesienią, kiedy odsłania się przed nami piękna złota Polska jesień. Wiele osób rezygnuje w tym okresie z jazdy na rowerze, wymyślając przeróżne wymówki i argumenty. Zdecydowanie jest to wina tego, że nie potrafią się oni odpowiednio ubrać. Czują się wtedy niekomfortowo i zwykle chowają rower do piwnicy lub garażu. Należy zatem pamiętać, że w ciągu całego roku nie ma złej pory na jazdę na rowerze, tylko ubranie może być nieodpowiednie do sytuacji. Sposobów na radzenie sobie z niepogodą jest znacznie więcej, niż istnieje rowerzystów na całym świecie, dlatego warto znać uniwersalne metody na radzenie sobie z niepogodą. Mam tutaj na myśli jazdę podczas wietrznej pogody, deszczu oraz zimową porą, kiedy mamy mróz, z nieba pada śnieg, a na ulicach mamy totalną chlapę.

Lepiej zapobiegać niż leczyć.

Jak powszechnie wiadomo, lekarstwa w aptekach są bardzo drogie, warto więc nie prowokować choroby. Zaoszczędzone na lekarstwach pieniądze warto przeznaczyć na odzież, która zapobiega przeziębieniu i wpłynie pozytywnie na nasze samopoczucie. Najczęstszą przyczyną przeziębienia jest przegrzanie naszego organizmu, które później wystawiamy na nagłe schłodzenie. Możemy być więc pewni, że zachorujemy, jeżeli po ciężkim treningu bądź nawet podczas zwykłej jazdy rowerem staniemy na chłodzie w bezruchu na kilka minut. Możemy więc na tym przykładzie zaobserwować, że naszemu organizmowi nie służą nagłe wahania temperatury. Możemy sobie natomiast z nią poradzić, ubierając na siebie odzież z technologią termoaktywną. Taką technologię stosuje w swoich produktach marka Brubeck. Do wyboru mamy naprawdę wiele modeli ubrań z kolekcji, które są dedykowane zarówno na te chłodne, jak i cieplejsze okresy.

Jak się ubrać „na cebulkę”.

Zapewne wielu rowerzystów zna starą zasadę mówiącą o tym, że najlepiej jest ubierać się „na cebulkę”. Ta metoda jest praktykowana od zarania dziejów i trzeba przyznać, że sprawdza się doskonale w większości sytuacji. Polega ona na zakładaniu na siebie kilku warstw odzieży. Ta metoda ubioru pozwala na zachowanie ciepła oraz komfortu, kiedy jesteśmy na zewnątrz oraz pozwala ona na bardzo szybką zmianę naszego stroju w zależności od poziomu naszej aktywności, oraz zmian pogodowych. Przy tym sposobie ubierania się najczęściej zakładamy na siebie trzy warstwy, gdzie każda warstwa stanowi inną funkcję od pozostałych. Dzięki temu rozwiązaniu, gdy tylko pogoda się zmieni, a nam zrobi się zbyt gorąco, możemy się rozebrać, zdejmując jedną z warstw, natomiast gdy pogoda znów się zepsuje to wówczas mamy ponowną możliwość założenia czegoś na siebie. Ta metoda idealnie nadaje się, gdy wychodzimy pojeździć na rowerze, ponieważ podczas jazdy bardzo często zmieniamy swoje położenie i tym samym warunki klimatyczne się zmieniają. Jeżeli chcesz się dowiedzieć jak to robić, jeśli tak to zapraszam do dalszej części tego artykułu.

Warstwa podstawowa w zestawie „na cebulkę”.

Pierwsza z nich to tak zwana warstwa podstawowa lub potocznie jako „potówka” czyli cienka i dopasowana do naszego ciała bielizna termiczna oraz koszulka lub podkoszulek, których zadaniem jest odprowadzenie wilgoci na zewnątrz, a w związku z tym także regulacja temperatury naszego ciała. Zapobiega ona również dostawaniu się wilgoci do naszej skóry z zewnątrz, jest równocześnie warstwą izolacyjną oraz chroni nasze ciało przed zimnem. Zapewnienie suchości naszej skóry jest tutaj kluczowe, ponieważ jeżeli nie zadbamy o tę kwestię, doprowadzimy do sytuacji, w której będzie nam niezmiernie zimno i niekomfortowo pomimo tego, że nasza odzież wierzchnia bardzo dobrze chroni nas przed wiatrem, deszczem lub śniegiem. Dbanie o suchą skórę jest niezmiernie ważne dla utrzymania odpowiedniej temperatury naszego ciała latem, jak również w dużym stopniu pozwala na uniknięcie hipotermii zimą, kiedy warunki panujące na zewnątrz bywają czasem niezwykle trudne.

Założenie zwykłego podkoszulka niejednokrotnie nie załatwia sprawy, ponieważ przy tym sposobie ubierania należy jeszcze wiedzieć co na siebie zakładać. Jeżeli kiedykolwiek ubrałeś na siebie bawełniany podkoszulek lub T-shirt bezpośrednio pod kurtkę przeciwdeszczową i wyszedłeś tak pojeździć na rowerze, to doskonale znasz to parne uczucie wszechogarniającej wilgoci i braku komfortu, bo materiał lepił się do ciała pomimo tego, że nie było to spowodowane deszczem, a własnym potem. Bawełna jest tkaniną, która zatrzymuje pot, a przez to pozostawia Cię z nieprzyjemnym uczuciem chłodu, wilgoci i dreszczy. Dodatkowo bawełniane ubrania po zawilgoceniu bardzo długo schną, więc jeżeli byłeś we wspomnianej sytuacji lub podobnej to wiesz, że jak się w bawełnie spocisz, to będzie ona mokra tak długo, aż ją zdejmiesz. Właśnie dlatego tradycyjnej bawełnie mówimy zdecydowanie NIE!

Z tego względu powinieneś wiedzieć, że jako pierwsza warstwa najlepiej sprawdzają się ubrania, które zawierają w swoim składzie: jedwab, wełnę „Merino” tzw. Wełna merynosa lub inne syntetyczne materiały. Taką wełnę wykorzystuje w swoich produktach marka Brubeck, co jest niebywałą korzyścią dla klienta podczas wybierania produktów właśnie tej marki. Wykorzystanie wełny Merino do produkcji odzieży termoaktywnej okazało się strzałem w dziesiątkę. Pomimo wyższej ceny warto jednak zainwestować. Wyższa cena wynika z faktu, że wełna ta pozyskiwana jest z merynosów, czyli owiec hodowanych bardzo wysoko w górach, m.in. w nowozelandzkich Alpach. Merynosy to gatunek owiec żyjących w bardzo trudnych warunkach z charakterystycznie zakręconymi rogami. Zwierzęta te w ramach ewolucji wytworzyły gęstą sierść pozwalającą im przetrwać w warunkach bardzo silnych wiatrów oraz dużych wahań temperatur. Aktualnie wełna ta jest stosowana przez czołowych producentów odzieży sportowej do produkcji wszystkich części garderoby, m.in. Czapek, bluz, koszulek, a nawet bielizny. Zaletami wełny Merino jest niewątpliwie wysoka zdolność do pochłaniania wilgoci oraz odporność na nieprzyjemne zapachy. Kolejnym atutem jest odporność na ogień i łatwość pielęgnacji. Jedyną wadą wełny są niska odporność na wycieranie oraz to, że wolniej schnie, dlatego producenci odzieży uzyskują wyższą wytrzymałość dzięki domieszkom poliamidu, który jednocześnie chroni materiał przed rozciąganiem. Jedynie osoby, które wydzielają dużo więcej potu podczas aktywności fizycznej, mogą czuć się rozczarowane. Większość użytkowników zachwala jednak produkty wykonane z wełny merynosów.

W tym miejscu warto wspomnieć, że jako pierwsza warstwa doskonale sprawdza się odzież termoaktywna Brubeck. Taka odzież funkcyjna jak sama nazwa wskazuje, pomaga w regulacji temperatury naszego ciała. Producenci odzieży funkcyjnej tacy jak Brubeck dbają o właściwości oraz funkcjonalność odzieży, którą produkują. Z tego względu koszulki dedykowane jako warstwa podstawowa są z reguły wykonane ze wspomnianych wcześniej mieszanek tkanin, takich jak: jedwab, wełna merynosa czy syntetyki, dzięki czemu ich właściwości są wręcz bliskie ideału. Koszulka termoaktywna pochłania wilgoć i tym samym pozwala, aby pot był odprowadzany z dala od twojej skóry. Następnie pot ten odparowuje, a jeśli nie ma takiej możliwości, to wówczas rozprasza go po całej zewnętrznej powierzchni koszulki. W takim układzie, możemy mieć suchą skórę pomimo tego, że się pocimy. Warstwą podstawową Twojego zestawu „na cebulkę” może być wszystko, zaczynając od bielizny, przez zwykły T-shirt, aż po zaawansowane zestawy z krótkimi lub długimi rękawami. Są to także getry, legginsy oraz podkoszulki. Wybierając odzież i przeznaczając ją na „potówkę”, warto pamiętać o tym, aby podczas ciepłych okresów zakładać odzież cieńszą, natomiast zimą oraz gdy jest chłodno, zdecydowanie lepiej jest ubierać grubszą bieliznę oraz koszulki. Najlepszym rozwiązaniem jest przetestować kilka wariantów odzieży w różnych warunkach temperatury. Należy również pamiętać, że warstwą podstawową jest także zakładana przez nas bielizna i dla naszego komfortu warto, jest wybierać tylko te dobre jakościowo. W ofercie producenta odzieży termoaktywnej Brubeck znajduje się również bielizna termoaktywna. Tak samo, jak w przypadku innego rodzaju odzieży, o której wspominałem wcześniej tak i tutaj bielizna charakteryzuje się genialnym doborem tkanin, z których jest wykonana. Dzięki temu możemy mieć pewność, że dzięki niej poczujemy się komfortowo w każdych warunkach, nawet tych najtrudniejszych. Ważną kwestią przy bieliźnie jest także brak szwu, który niejednokrotnie potrafi zepsuć komfort z jazdy na rowerze. Zarówno bielizna termoaktywna męska, jak i bielizna termoaktywna damska Brubeck pozbawiona jest szwu. Przy jeździe długodystansowej kilka godzin w siodle potrafi sprawdzić, że szew będzie obcierał nam pachwiny i przy odrobinie szczęścia spowoduje podrażnienia uniemożliwiające komfortową jazdę na rowerze. Chyba każdy z nas doświadczył bólu spowodowanego w ten właśnie sposób – nie jest to nic przyjemnego. Dlatego w warunkach złej pogody warto zadbać o ten aspekt.

Warstwa izolacyjna drugą warstwą w zestawie „na cebulkę”.

Kolejną warstwą w zestawie „na cebulkę” jest środkowa warstwa odpowiadająca za izolację. Warstwa izolacyjna pomaga w utrzymaniu ciepła naszego ciała poprzez zatrzymywanie go blisko i nie pozwalając na jego wydostanie się na zewnątrz. Mając już na sobie „potówkę” jako drugą warstwę, należy ubierać ubrania takie jak kamizelki ze sztucznych materiałów, bluzy, polary czy getry. W przeciwieństwie do warstwy podstawowej ta z kolei powinna pozostawać sucha. Warto więc zakładać na siebie tylko takie egzemplarze, które wykonane są ze specjalnych włókien zachowujących suchość. Dla przykładu wełna oraz puch gęsi to doskonałe izolatory. Szczególnym typem wełny jest ta wykonana z wełny Merynosa. Zapewniają one ciepło, doskonałą izolację oraz zachowują suchość, nawet gdy na zewnątrz pada mocny deszcz. Z tego zestawienia puch ma doskonały współczynnik ciepła do jego wagi oraz objętości. Puchowe produkty są zarazem bardzo małe, lekkie, a zarazem potrafią zapewnić bardzo wysoki poziom ocieplenia. Należy go jednak chronić przed wilgocią, ponieważ w razie kontaktu z nią traci swoje właściwości cieplne, powodując odwrotny efekt od wymaganego. Bezkompromisowo najlepszym wyborem na drugą warstwę są ubrania z odzieży sztucznej. Chodzi mi tutaj o odzież poliestrową, poliester Thermal Pro, syntetyki Thinsulate oraz takie tkaniny jak Polartec. Te tkaniny potrafią zachowywać swoje właściwości cieplne nawet, wtedy gdy są całkowicie mokre, przy czym zapewniają dobrą wentylację. Taka odzież wysycha także dużo szybciej i mają znacznie lepszy współczynnik ciepła do wagi niż tradycyjna wełna. Z wad takiej odzieży można z pewnością wymienić przepuszczalność wiatru oraz dużą wagę i objętość. Także w przypadku warstwy izolacyjnej należy pamiętać o odpowiednim doborze gramatury ubrań, aby uniknąć przegrzania, a także wyziębieniu w przypadku bardziej extremalnych poczynań podczas jesieni oraz zimy.

Warstwa zewnętrzna trzecią warstwą w zestawie „na cebulkę”.

Tym sposobem dochodzimy do ostatniej warstwy, jaką jest warstwa zewnętrzna. Od niej zależy ochrona naszego ciała przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i stanowi pierwszą barierę pomiędzy pogodą a nami. Jej zadaniem jest ochrona przed wiatrem, promieniowaniem słonecznym, opadami deszczu oraz śniegu. Zewnętrzna odzież jest bardzo ważna podczas aktywności fizycznych, ponieważ w sytuacji, gdy deszcz i wiatr przenikną do kolejnych warstw, bardzo szybko może skutkować wychłodzeniem organizmu, a w skrajnych przypadkach prowadzić nawet do hipotermii. Niezmiernie ważnym elementem tej linii stroju jest też odpowiednia wentylacja. Bez niej pot generowany przez nasz organizm nie będzie prawidłowo odparowywał, przez co może skraplać się od wewnątrz, co z całą pewnością może spowodować zawilgocenie pozostałych warstw wewnętrznych oraz przegrzanie organizmu i spadek komfortu. Warstwą zewnętrzna będą różnego rodzaju kurtki oraz odzież typu softshell. Taka odzież produkowana jest w szczególności z materiałów syntetycznych takich jak poliester, nylon czy Polartec i bardzo często wyposażone są w dodatkowe membrany polepszające ich właściwości. Membrany takie jak na przykład Gore-Tex czy Gore Windstopper zapewniają odzieży jednocześnie kilka parametrów. Chodzi tutaj o wysoką wiatroszczelność oraz wodoodporność, a zarazem bardzo dobrej wentylacji. Często kurtki takie są dodatkowo pokrywane impregnatami typu DWR sprawiającym, że na ich powierzchni podczas opadów tworzą się kropelki, które mają utrudnione zadanie aby przedostać się przez materi

Zadbajmy o nasze stopy oraz nogi.

W kwestii spodni czy getrów to każda osoba ma swoje osobiste preferencje. Jedna osoba woli obcisłe i mocno dopasowane getry, natomiast inna osoba będzie się rozglądała za luźnymi spodniami. Jeżeli jesteś luzakiem i wolisz luźne spodnie, to pamiętaj, aby były one zwężane na dole, co może zapobiec wkręceniu się nogawki pomiędzy łańcuch, a zębatkę korby, a w konsekwencji upadkiem. Niezależnie, które z rozwiązań wybierzesz to warto, aby dolna część Twojej garderoby była ocieplana, szczególnie w okresie jesieni oraz zimy. W ofercie marki Brubeck znajdziesz wiele modeli getrów, które można z powodzeniem założyć pod inne spodnie zupełnie tak samo, jak stare dobre kalesony. Dobrym pomysłem są także spodnie na szelkach, które zapewniają dodatkową ochronę dolnego odcinka pleców, zapobiegając przewianiu. Zakładając skarpety, musimy pamiętać, aby wystrzegać się bawełnianych, zamiast nich zakładajmy skarpety syntetyczne. Jestem przekonany, że nie ma nic gorszego niż mokre stopy generujące nieprzyjemny chłód. Skarpeta zimowa powinna być zdecydowanie dłuższa oraz grubsza od letniej.

Buty to również kwestia samego rowerzysty, jedni wolą jeździć w typowo rowerowych butach natomiast inni będą sięgali po obuwie turystyczne. Jeżeli używamy butów rowerowych, to warto uzbroić się dodatkowo w dedykowane ochraniacze rowerowe na buty. Takie ochraniacze zakładane na but dodatkowo chronią nasze stopy przed wiatrem i chłodem oraz dzięki nim nie ubrudzimy naszych butów. Wybierając buty outdoorowe, należy pamiętać, aby był to model wodoodporny i ocieplany. Ja ze swojej strony polecam buty z membraną Gore-Tex, która zapewnia takim butom wodoodporność i oddychalność. Pamiętaj, że z powodu zakładania grubszych skarpet zimowy rozmiar buta musi być nieco większy niż letni. Pamiętaj więc o tym, jeżeli zamierzasz kupić sobie nowe buty. W tej kolekcji do wyboru mamy takie produkty jak bluzy i spodnie zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Wszystkie produkty tej serii posiadają bezuciskowe ściągacze w nadgarstkach, kostkach oraz szyi. Miejsca takie jak kolana, łokcie, barki i plecy są wzmocnione, aby unikać otarć. Kolekcja Thermo jest antyalergiczna i wykonana jest z dzianiny niepowodującej uczuleń i podrażnień.

Jaka odzież termoaktywna zdaje egzamin?

Marka Brubeck ma w swojej ofercie bardzo dużo modeli ubrań. Na pierwszy rzut oka można mieć problem z wyborem odpowiedniej bielizny, dlatego postaram się pomóc i zaproponować coś na początek. Kolekcja Thermo to flagowiec w ofercie marki Brubeck. Zastosowana w odzieży z tej kolekcji technologia termoaktywna nie dopuszcza do przegrzania organizmu ani do wychłodzenia nawet podczas niskich temperatur. Kolekcja Thermo jest dwuwarstwowa i oddychająca, a konstrukcja dzianiny minimalizuje realne ryzyko przegrzania organizmu w trakcie wysiłku fizycznego. Pierwsza warstwa wewnętrzna odpowiada za odbieranie wilgoci i odprowadzanie potu z powierzchni naszej skóry. Dzięki temu nie mamy wrażenia mokrej skóry oraz przyklejonej koszulki do naszych pleców. Kolejna warstwa zewnętrzna zapewnia funkcję termoizolacyjną. Mówiąc prostym językiem, ta warstwa nie pozwala na przedostawanie się zimnego powietrza do środka i tym samym na utratę zgromadzonego przez nasze ciało ciepła. Odzież z tej kolekcji sprawia, że nadmiar ciepła jest odprowadzany na zewnątrz, pozostawiając naszą skórę suchą, a my czujemy komfort. Dzięki temu nie ma niebezpieczeństwa, że nasz mokry T-shirt będzie nas wychładzał od środka.

Proponowane zimowe akcesoria rowerowe.

Czapka termoaktywna uniwersalna do użytku przez cały rok.

Oprócz typowej odzieży w postaci koszulek, bluz i kurtek warto pomyśleć o równie ważnych akcesoriach rowerowych przydatnych szczególnie jesienią oraz zimą. Sprawdź zatem moje propozycje na zimowe akcesoria rowerowe, które diametralnie polepszą Twój komfort podczas jazdy na rowerze. Gdy temperatura na zewnątrz spada, dobrze jest zaopatrzyć się także w ciepłą czapkę oraz rękawiczki. Chyba każdy z nas w swoim życiu usłyszał słowa „Nie wychodź z domu bez czapki!” – to zdanie wypowiadane jest zazwyczaj przez naszych najbliższych takich jak mama, tata lub babcia. Jesienne oraz zimowe ochłodzenie sprzyja zmniejszeniem naszej odporności, a jak powszechnie wiadomo, najwięcej ciepła generowanego przez nasze ciało tracimy przez niezakrytą część ciała. To stwierdzenie jest jeszcze bardziej słuszne w przypadku naszej głowy, która jest zdecydowanie gorzej przystosowana do utrzymywania ciepła niż reszta naszego ciała. Warto zatem pomóc naszej głowie i ubrać na nią coś ciepłego. Czapka termoaktywna będzie w tym przypadku idealnym wyborem. Marka Brubeck posiada w swojej ofercie kilka modeli tradycyjnych czapek oraz dedykowanych pod kask rowerowy, które są dodatkowo dłuższe z tyłu oraz z boku. Tym bardziej, jeżeli jeździmy na rowerze, to większość z nas ubiera na głowę kaski rowerowe dla bezpieczeństwa. Czapkę termoaktywną zdecydowanie łatwiej założyć pod kask niż tradycyjną czapkę wełnianą, ponieważ jest dużo cieńsza i dużo lepiej zakrywa naszą głowę w kasku. Taka czapka gwarantuje również dużo wyższy komfort w takiej sytuacji.

Kominiarka termoaktywna przydaje się zimą na rowerze i poza nim.

Zimą nieoceniona bywa także kominiarka. Gwarantuje ona bowiem zdecydowaną ochronę od wiatru, gwarantuje oddychalność oraz zapewnia ciepło od głowy, aż po szyję w chłodne dni. Kominiarka termoaktywna będzie także wykonana w technologii bezszwowej, powodując znaczne uczucie komfortu. Na rynku możemy spotkać kilka rodzajów kominiarek rowerowych. Zdecydowanie najlepszym wyborem są natomiast kominiarki dwuwarstwowe wykonane z oddychającej dzianiny. Taki produkt potrafi doskonale odprowadzać wilgoć na zewnątrz. W niektórych modelach zawartość jonów srebra w warstwie wewnętrznej hamuje rozwój bakterii, a tym samym ogranicza powstawanie nieprzyjemnych zapachów. Takie działanie zapewnia długotrwały komfort użytkowania w każdych warunkach. Kominiarka to dobry wybór z natury ekonomicznej, ponieważ jeżeli kupujemy ją z myślą o jeździe na rowerze zimą, równie dobrze możemy pomyśleć o wykorzystaniu jej pod kask w sportach zimowych być może na nartach lub snowboardzie. Kominiarkę z powodzeniem możemy wykorzystać, jeżeli jeździmy na motocyklu, a nawet podczas wspinaczki skałkowej pod kask w chłodniejsze dni. Kominiarki termoaktywne znajdziesz w ofercie marki Brubeck.

Rękawiczki rowerowe jako niezbędne akcesorium jesienią oraz zimą.

Rękawiczki rowerowe to kolejne akcesorium dla rowerzysty w okresie jesienno-zimowym. Dobrze dobrane rękawiczki pozwalają zachować sprawność naszych palców, zapewniając odpowiednie ciepło. W mroźne dni ma to szczególne znaczenie szczególnie na zjazdach, ponieważ chodzi tutaj przede wszystkim o nasze bezpieczeństwo. Rękawiczki znanych producentów są wykonywane z wytrzymałych i zapewniających ciepło materiałów. Na rynku mamy także dostępne wersje zapewniające wiatroszczelność oraz wodoodporność. Rękawiczki softshell doskonale sprawdzą się podczas wietrznej pogody. Rękawiczki z neoprenu znajdą zaś zastosowanie podczas ulewnych deszczy. Jeżeli dobrze poszukamy, to znajdziemy także rękawiczki hybrydowe, będące połączeniem różnych materiałów i zapewniające niezrównany komfort w każdych warunkach. Produkt marki Brubeck rękawiczki termoaktywne to rękawiczki cienkie, które mogą posłużyć jako dodatkowe docieplenie używanych rękawiczek wierzchnich. Podczas większych mrozów sugerowanym rozwiązaniem, które wydaje się najbardziej uniwersalne, jest używanie rękawiczek termoaktywnych jako warstwa wierzchnia wraz z wierzchnimi rękawiczkami wiatro- i wodoodpornymi.

Jesienno-zimowe alternatywy dla rowerzystów

Czasem rowerzyści szukają alternatyw wśród odzieży, aby były dla nich z korzyścią dla wagi, rozmiaru i funkcjonalności. Niektórzy nie lubią zabierać ze sobą ciężkiej i długiej odzieży, dlatego korzystają z półśrodków. Jednymi z przedstawicieli takich akcesoriów są rękawki termoaktywne oraz nogawki rowerowe. Rękawki pozwalają na założenie krótkich koszulek, natomiast nogawki na założenie krótkich spodenek jednocześnie będąc w 100% zabezpieczonym przed chłodem. Jeżeli połączymy krótką koszulkę oraz rękawki mamy pełny zestaw znakomicie zastępujący bluzę z długim rękawem. Ta sama sytuacja dotyczy nogawek i krótkich spodenek, ponieważ wyklucza zakładanie na siebie długich i topornych spodni. Korzystanie z rękawków i nogawek daje również zdecydowanie większe pole do manewru jesienią oraz zimą. W takiej konfiguracji rowerzysta ma więcej możliwości na termoregulację niż w przypadku zakładania jedynie długich wersji odzieży. W połączeniu z ubieraniem się na cebulkę możemy uzyskać w ten sposób naprawdę ciekawe efekty i możliwości, a akcesoria takie bywają niezmiernie tanie. Warto je także mieć ze sobą podczas wyjazdów rowerowych w cieplejsze dni. Zajmują one bardzo mało miejsca w bagażu oraz są niezwykle lekkie, a jednak gwarantują doskonałe zabezpieczenie w czasie gwałtownej zmiany pogody.

Przyda się także coś do ochrony szyi w postaci Buffa lub komina

BUFF lub komin to również sprzymierzeńcy rowerzysty jesienią i zimą. Z reguły są one wykonane z bardzo cienkiego i rozciągliwego materiału. Wersje zimowe można spotkać grubsze, podszyte są polarem lub całkowicie są z niego wykonane. Wersje polarowe znacznie lepiej ochronią naszą szyję i twarz przed rozpędzonym, zimnym powietrzem podczas jazdy. Buffa można wykorzystać na wiele sposób, może z powodzeniem posłużyć jako komin na szyję, ale także jako czapka czy kominiarka.

Warto zapamiętać jedną ważną zasadę jesiennej i zimowej odzieży rowerowej. Brzmi ona następująco: „Zaraz po wyjściu z domu powinno być Ci chłodno” – Jeżeli po wybraniu garderoby na rower i wyjściu na zewnątrz jest ci od samego początku ciepło, to jasno oznacza, że ubierasz się zbyt grubo! W ten sposób po kilku minutach jazdy będziesz zlany potem, a schłodzony mroźnym wiatrem pot to właśnie ten niechciany stan, który błyskawicznie spowoduje, że Cię przewieje i z całą pewnością zachorujesz. Lekarstwa są teraz bardzo drogie, warto zatem te pieniądze przeznaczyć na przyjemności. Ty masz się rozgrzać podczas jazdy na rowerze, pamiętasz? Jeżeli do tej pory nie miałeś o tym pojęcia i z reguły działo się właśnie tak, że po wyjściu z domu było ci gorąco, to zdecydowanie należysz do tej grupy ludzi, którzy konsekwentnie i z premedytacją ubierają się, jak by jechali na Syberię.

Chcesz dojeżdżać rowerem do pracy jesienią lub zimą? Na pewno przyda Ci się garść porad.

Lato dobiegło końca, a Ty nadal chcesz dojeżdżać rowerem do pracy? A zatem poza odzieżą musisz odpowiednio przygotować swój rower. Warto od razu zamontować w swoim rowerze komplet błotników. Jesienią pogoda bywa kapryśna i możesz być pewien, że nie ominie Cię deszczowa pogoda. Nie ma przecież nic gorszego, jak wylatująca spod kół woda i błoto. Za nieczystości prosto z drogi lub ścieżki rowerowej potrafią wylądować na naszej twarzy i plecach. Warto się przed tym uchronić montując w swoim rowerze komplet pełnych błotników.

Ważnym aspektem jest również działające i mocne oświetlenie. Jesienią i zimą słońce bardzo szybko chowa się za horyzontem, czego efektem jest ciemność rano i po powrocie z pracy. Należy więc zamontować na swoim rowerze sprawny zestaw oświetlenia, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie oraz innym uczestnikom ruchu drogowego. Czasem warto również ubrać na siebie kamizelkę odblaskową, która znacznie zwiększa naszą widoczność dla samochodów oraz innych uczestników ruchu drogowego.

Rower toczy się na kołach, należy więc zadbać o dobre ogumienie rowerowe. Opony rowerowe powinny być wyposażone w dość agresywny bieżnik, który będzie sprawnie zachowywał się na drodze. Jesienią można spotkać ścieżki rowerowe, na których będzie leżało dużo liści z drzew. Bywają one bardzo śliskie, dlatego mieszanka gumy, z jakich są wykonane opony, musi być wysokiej jakości, aby nie wpaść w poślizg. Zimą natomiast leży śnieg, który aż się prosi, abyśmy się poślizgnęli. Na rynku można spotkać wiele opon nawet z kolcami. Sprawują się one świetnie w większości przypadków, ale nie są obowiązkowym wyposażeniem. Możesz zatem jeździć na tradycyjnych oponach rowerowych, warto jednak w nich spuścić nieco ciśnienia, będą one wówczas bardziej przyczepne.

Należy natomiast zapamiętać raz na zawsze, aby na oblodzonej nawierzchni nie hamować przednim hamulcem, ponieważ skutkuje to uskokiem przedniego koła i 100% poślizgiem. Podczas jazdy na śniegu i lodzie należy też delikatnie skręcać kierownicą, gwałtowne skręty również będą skutkowały poślizgiem i upadkiem. Podczas jazdy rowerem zimą należy pamiętać o ochronie swoich nóg, a w szczególności kolan przed przewianiem. Kolana podczas jazdy na rowerze zimą są najbardziej narażone na schłodzenie. Mroźny wiatr bardzo szybko je schładza podczas jazdy. Warto więc ochronić je stosując specjalne ocieplacze dostępne w sklepach rowerowych.

Kiedy temperatura spada, warto też pomyśleć o ciepłych napojach. W tym celu warto zabierać ze sobą kubek termiczny lub termos, który nie pozwoli napojowi zbyt szybko się schłodzić. Ciepły napój pozwoli bardzo szybko się rozgrzać podczas jazdy na rowerze lub po dotarciu do celu. Może to być kawa lub herbata z cytryną. Pamiętaj też, aby zabrać ze sobą w drogę coś słodkiego w postaci batonika lub czekolady. Cukier zawarty w tych słodyczach uzupełni Twoją energię po wysiłku.

Podczas zimy często i gęsto na drogach leży śnieg, wtedy na drogi wyjeżdżają lubiane przez nas piaskarki, sypiąc na ośnieżone ulice i ścieżki rowerowe sól drogową, który roztapia śnieg i zapobiega poślizgom. Sól drogowa bardzo źle wpływa na nasz rower, powodując korozję. Napęd i wszystkie podzespoły zostaną więc wystawione zimą na próbę. Aby wyeliminować ryzyko nadejścia korozji w rowerze, należy podczas zimy często go czyścić i smarować łańcuch regularnie. Warto też rozważyć zastąpienie swojego głównego roweru innym prostszym zamiennikiem, który będzie wykorzystywany wyłącznie do jazdy zimą. Taki rower można trafić za stosunkowo małe pieniądze. Dzięki temu mamy pewność, że nasz ukochany rower pozostanie po sezonie w nienaruszonym stanie.

Podsumowanie

Jazda rowerem jesienią oraz zimą może sprawić dużo frajdy i radości pod warunkiem, że odpowiednio się do niej przygotujemy. Bez znaczenia czy chcesz dojeżdżać swoim rowerem do pracy, czy też trenować albo pojechać na wycieczkę – w każdym z wymienionych przypadków musisz przestrzegać kilku zasad. Należy pamiętać, że główną przyczyną przeziębienia i późniejszej choroby jest przegrzanie, dlatego warto dokonać wszelkich starań, aby bezwzględnie do tego nie dopuścić. Aby nie doszło do przegrzania, warto wyposażyć się w zaawansowaną odzież termoaktywną. Taką odzież znajdziemy w ofercie wiodącego producenta takiej odzieży, jaką jest Brubeck. Marka ta posiada szereg odzieży oraz akcesoriów takich jak: czapki, kominiarki, rękawiczki, koszulki, bluzy i getry. Marka swoje produkty ma podzielone na kolekcje, każda z nich posiada inne właściwości i technologie, które nadają się podczas aktywności w zupełnie innych warunkach. Najlepszym sposobem na jesienną garderobę rowerową jest ubieranie się starą, znaną i lubianą metodą „na cebulkę” Metoda ta znana przez nasze babcie i dziadków polega na ubraniu na siebie kilku warstw odzieży. Każda z warstw ma inne zadania i pełni zupełnie inne funkcje w tym wariancie. Z reguły podczas ubrania „na cebulkę” mamy do czynienia z trzema warstwami odzieży. Pierwsza z nich to warstwa podstawowa, która jest usytuowana najbliżej ciała, odpowiada za odebranie potu i wilgoci z naszego ciała i odparowaniu go na zewnątrz, pozostawiając naszą skórę suchą i zapewniając komfort. Druga warstwa to warstwa izolacyjna polega ona na utrzymaniu wytworzonego w trakcie wysiłku fizycznego przez nasze ciało ciepła wewnątrz, blisko ciała. Trzecia warstwa ma nam zapewniać ochronę od niekorzystnych warunków atmosferycznych i jest pierwszą linią obrony pomiędzy nami a pogodą na zewnątrz. Warstwa ta musi cechować się dobrą oddychalnością oraz wiatro- i wodo- odpornością.

Podczas jazdy rowerem jesienią oraz zimą warto poza odzieżą zapewnić sobie wygodę i bezpieczeństwo. Warto pamiętać o założeniu czapki termoaktywnej lub kominiarki oraz rękawiczek. Należy również zadbać o odpowiednie wyposażenie swojego roweru. Niezbędne będzie dobre i mocne oświetlenie, kamizelka odblaskowa oraz dobre opony. Warto w podróż rowerem zimą zabierać ze sobą coś ciepłego do picia w kubku termicznym lub termosie oraz coś słodkiego co dostarczy nam energii.

Written by: Zuza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Loading Facebook Comments ...